Sytuacja rozwija się tak jak pisałem w moich wcześniejszych postach(w niedzielę, poniedziałek(trochę niezdecydowanie), wtorek, środę i czwartek), co minie niezmiernie cieszy. Ale Tak jak pisałem to już najprawdopodobniej koniec wzrostów – w okolicach 1680-1720(dla kontraktów na wig20) mamy sporo ważnych oprów.
SP500 i DJ także niemal już doszły do swoich oporów – dla sp500 jest to około 835-850, natomiast dla DJ 870-9000.
Co dalej?
Po dojściu do wspomnianych oporów w dłuższej perspektywie mamy dwie możliwości:
1) Przełamanie oporów i początek nowej hossy(prawdopodobnie po krótkim trendzie horyzontalnym), jednak potwierdzone było by ono dopiero po przejściu wig20 ponad ~2050.
2) Odbicie i zjazd o jakieś 500 na wig20 w okolice 950-1250
Nie można też wykluczyć fałszywego wybicia – moim zdaniem, aby jednoznacznie stwierdzić, że to już hossa Wig 20 musiałby znaleźć się w okolicach 2050.
W krótszej perspektywie:
Ewentualne przebicie oporów (1680-1720 fw20) nie nastąpi raczej z marszu i w najbliższych godzinach najprawdopodobniej w strefie 1680-1720(fw20) nastąpi odwrócenie i spadek, do co najmniej 1540.
Artykuł już się dość rozciągną, więc żeby już bardziej nie przedłużać pozwolę sobie bardziej nie uzasadniać powyższych wniosków, bo wydaje mi się że jest dość oczywiste skąd one wynikają, w razie wątpliwości zapraszam do pytania w komentarzach.
Jako jedyne uzasadnieni napisze tylko, że bacznie obserwuje teraz indeksy czekając na właściwy moment do zamknięcia mojej długiej pozycji na fw20.
P.S. Dla tych, którzy prosili o dokładniejsze wyjaśnienie jak wejść w nikiel zapraszma przez e-mail: fisawblog@gmail.com
piątek, 3 kwietnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz